Wieści z Kaukazu

Sytuacja w Kabardo-Bałkarii  nadal bez zmian. Teoretycznie cały (zarówno strona północna jak i południowa) Elbrus jest wciąż zamknięty. W praktyce można oczywiście trafić na przekorne biura trekingowe, które organizują nieoficjalne wyprawy na północną stronę Elbrusu. Patrole milicji nadal stoją, ale za ”niewielką” opłatą (1000 rubli) z pewnością nas przepuszczą.

Komentowanie jest zakończone.